• Od kroplówki do butli, czyli droga do domu wcześniaka

    Kiedy sprawy z dzieckiem zaczynają się normować, a jego stan zdrowia poprawiać, rodzice zaczynają się zastanawiać: jaką jeszcze drogę musimy przejść. Z wcześniakami jest inaczej niż z dziećmi donoszonymi. Tu nie chodzi tylko o wagę. Najważniejsze jest, żeby dziecko nauczyło się jeść. Nie zapominając przy tym o oddychaniu. My całą tę drogę przebyliśmy bardzo szybko. Młody zaskoczył nie tylko rodziców, ale i lekarzy. Oni nie wierzyli, że tak się chłopak pozbiera. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kangurowanie, czyli magia dotyku

    Moment kiedy rodzic bierze swoje dziecko w ramiona jest niezapomnianym przeżyciem. Zazwyczaj następuje to tuż po narodzinach. Rodzice wcześniaków muszą czekać chwilę dłużej na ten moment, ale na pewno jest to jedna z najpiękniejszych chwil w życiu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy wcześniaka można karmić piersią?

    Jeszcze przed porodem, kiedy neonatolog przeprowadzała ze mną wywiad pytałam czy będę mogła karmić piersią. Odpowiedziała, że oczywiście. Dziś wiem, że to możliwe, ale nie łatwe. Dziś też wiem ile wysiłku i determinacji trzeba włożyć, aby ten cel osiągnąć . I jak słyszę, że karmienie piersią jest takie naturalne i oczywiste, to mam ochotę krzyczeć i bić, choć nie jestem agresywną osobą. Dziś wiem też, że miałam ogromne szczęście, że mi się w ogóle udało. Wiele jest kobiet, którym nie braknie determinacji, jednak braknie pokarmu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pobyt dziecka na OIOMie

    Dziś wiem jakie mieliśmy szczęście, że Krzyś leżał na OIOMie tylko kilka dni. Nie wiem jak dają sobie radę rodzice, których dziecko leży tam kilka tygodni, albo co wydaje mi się jeszcze gorsze, kiedy wraca na OIOM z dalszych sal. Choć ten czas trwał krótko, odcisnął na nas swoje piętno. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pierwsze spotkanie

    Wiele razy wyobrażałam sobie nasze pierwsze spotkanie. W każdej wizji poród przebiegł bez problemów i komplikacji. Krzyś był zdrowy, a ja mogłam go tulić i bez problemu karmić piersią. Rzeczywistość okazała się brutalna. Nic z powyższych się nie spełniło. Pierwsze spotkanie z wcześniakiem wygląda zupełnie inaczej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nasza historia

    Te dni będę chyba pamiętać do końca życia. Chociaż nie jestem do końca pewna czy chcę to pamiętać. Kiedy wracam myślami do tamtych chwil nie umiem przestać myśleć co by było gdyby... To chyba jakieś przekleństwo, bo wciąż mam łzy w oczach. CZYTAJ WIĘCEJ